zakaz konkurencji

O autorze bloga

Jestem adwokatem specjalizującym się w tematyce związanej z nieuczciwą konkurencją oraz ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa.

Jestem także wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy z Wrocławia oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w obsłudze prawnej przedsiębiorców.

Jak i gdzie możesz liczyć na moją pomoc?

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

ul. Joachima Lelewela 23/7

53 – 505 Wrocław

tel. 71 740 50 00

tel. kom. 695 560 425

Najnowsze posty

Główne tematy:

Pobierz darmowy poradnik
o tajemnicy przedsiębiorstwa

tajemnica przedsiębiorstwa ebook

"Pola eksploatacji – najdroższy błąd w umowach z grafikami i copywriterami"

„`html

Pola eksploatacji – najdroższy błąd w umowach z grafikami i copywriterami

Wyobraź sobie scenariusz: Twoja firma odświeża branding. Wydajesz 50 tys. złotych na nowe logo, identyfikację wizualną i hasła reklamowe. Kampania rusza, sprzedaż rośnie. Po roku chcesz użyć tego samego logo na nowej linii produktów lub w aplikacji mobilnej. I wtedy otrzymujesz pismo od prawnika grafika z żądaniem dodatkowego wynagrodzenia lub – co gorsza – zakazem wykorzystania projektu.

Brzmi jak czarny scenariusz? To codzienność w firmach, które zbagatelizowały temat własności intelektualnej. Dla Zarządu to nie jest kwestia estetyki, ale twarda ochrona aktywów (Asset Protection). Płacąc za projekt, instynktownie zakładasz, że stajesz się jego właścicielem. W świetle prawa autorskiego – bez precyzyjnej umowy – jedynie „wypożyczasz” efekt pracy.

W tym artykule wyjaśnię, jak jeden akapit w umowie decyduje o tym, czy budujesz wartość firmy, czy tylko generujesz koszty i ryzyko prawne.

„Wszystkie pola eksploatacji” – dlaczego ten zapis jest nieważny?

Wielu przedsiębiorców stosuje w umowach „magiczną formułkę”: „Wykonawca przenosi na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe na wszystkich polach eksploatacji”.

Uwaga: Ten zapis jest prawnie nieskuteczny.

Polskie prawo autorskie jest w tym zakresie bezlitosne i stoi po stronie twórcy (grafika, copywritera). Aby skutecznie nabyć prawa do utworu (logo, tekstu, kodu), umowa musi wyraźnie wymieniać pola eksploatacji, czyli konkretne sposoby korzystania z dzieła. Zapis ogólny o „wszystkich polach” jest traktowany tak, jakby go nie było.

Biznesowe konsekwencje błędu:

  • Płacisz fakturę, ale nie nabywasz praw majątkowych.
  • W razie sporu sąd uzna, że doszło jedynie do udzielenia licencji (często niewyłącznej).
  • Twórca może legalnie sprzedać ten sam projekt Twojej konkurencji.

Internet, druk, merchandising – musisz to wymienić

Aby umowa o dzieło z przeniesieniem praw była skuteczna i budowała majątek spółki, musisz precyzyjnie zdefiniować, gdzie i jak będziesz wykorzystywać utwór. Nie bój się szczegółów. Im szerszy katalog, tym bezpieczniejsza jest Twoja inwestycja.

Niezbędne minimum w nowoczesnym kontrakcie B2B:

  • Utrwalanie i zwielokrotnianie: druk, zapis cyfrowy, chmura obliczeniowa.
  • Obrót oryginałem i egzemplarzami: wprowadzanie do obrotu, użyczanie.
  • Rozpowszechnianie: Internet (strony www, social media, mailing), publiczne odtwarzanie, wystawianie.
  • Merchandising: nanoszenie logo na gadżety, odzież, pojazdy służbowe.

Pro Tip dla Zarządu: Pamiętaj o polach eksploatacji „na przyszłość”. Jeśli dziś nie planujesz aplikacji mobilnej, ale za 3 lata zmienisz strategię, brak tego pola w umowie zmuszą Cię do renegocjacji stawek z grafikiem. Zabezpiecz to już teraz.

Prawa zależne – czy możesz przerobić logo bez zgody autora?

To najczęstszy błąd w umowie z grafikiem, który blokuje rozwój marketingu. Nabycie praw autorskich do logo to jedno, ale prawo do jego modyfikacji (np. zmiana koloru na potrzeby kampanii świątecznej, animacja logo, lifting po 5 latach) to zupełnie co innego. Są to tzw. prawa zależne.

Jeśli Twoja umowa milczy na temat praw zależnych (zgody na wykonywanie i rozporządzanie opracowaniami utworu), masz związane ręce. Każda ingerencja w projekt wymaga zgody twórcy. W praktyce oznacza to, że grafik staje się „współwłaścicielem” Twojego procesu decyzyjnego.

Aby uniknąć paraliżu decyzyjnego, w umowie musi znaleźć się klauzula o przeniesieniu prawa do zezwalania na wykonywanie praw zależnych. Warto powiązać to z odpowiednimi zapisami, takimi jak zakaz konkurencji w umowie cywilnoprawnej, aby twórca nie mógł wykorzystać swojej wiedzy o Twoim brandingu na rzecz rywali.

Co jeśli zapomniałeś o polach eksploatacji?

Stało się. Podpisałeś umowę bez wymienienia pól eksploatacji lub oparłeś się na samej fakturze. Jaka jest Twoja sytuacja prawna?

  1. Domniemanie licencji: Zamiast pełnego przeniesienia praw (transferu własności), uzyskałeś najprawdopodobniej tylko licencję.
  2. Licencja niewyłączna: Jeśli nie zastrzeżono wyłączności, jest to licencja niewyłączna. Oznacza to, że twórca może udzielić licencji na ten sam utwór innym podmiotom.
  3. Ograniczenie czasowe i terytorialne: Jeśli umowa nie mówi inaczej, licencja wygasa po 5 latach i jest ograniczona do terytorium Polski. Po tym czasie tracisz prawo do korzystania z logo czy tekstów.

Kontekst prawny 2025/2026 i rola PIP:
W obliczu nadchodzących zmian i zwiększonych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy, precyzja umów B2B staje się kluczowa. „Luźne” kontrakty, w których brakuje profesjonalnych zapisów o IP (Intellectual Property), mogą być dla kontrolerów sygnałem, że współpraca ma charakter pozorny, a w rzeczywistości jest stosunkiem pracy. Profesjonalna umowa zlecenia lub B2B z rozbudowaną sekcją IP to dowód na biznesowy, równorzędny charakter relacji, co minimalizuje ryzyko reklasyfikacji umowy przez ZUS czy PIP.


Checklista Bezpieczeństwa dla Zarządu i HR

Zanim zaakceptujesz kolejną fakturę za usługi kreatywne lub IT, zweryfikuj te 3 punkty:

  • Precyzja: Czy umowa wymienia konkretne pola eksploatacji (Internet, druk, TV itp.), czy używa ogólników?
  • Prawa zależne: Czy masz wyraźną zgodę na modyfikacje, tłumaczenia i przeróbki utworu bez dodatkowych opłat?
  • Moment przejścia praw: Czy umowa stanowi, że prawa przechodzą na firmę z chwilą przekazania utworu (bezpieczniejsze) czy z chwilą zapłaty (standard rynkowy, wymagający pilnowania terminów płatności)?

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Co to są pola eksploatacji?

To określone w prawie lub umowie sposoby korzystania z utworu (np. druk, wyświetlanie w Internecie, nadawanie w TV). Aby legalnie korzystać z dzieła na danym polu, musisz je wprost wpisać do umowy.

Czy mogę zmienić logo bez zgody grafika?

Tylko jeśli nabyłeś tzw. prawa zależne lub uzyskałeś zgodę na dokonywanie opracowań. Bez takiego zapisu w umowie, każda modyfikacja (nawet zmiana koloru) narusza integralność utworu i prawa autorskie twórcy.

Jakie pola eksploatacji wpisać do umowy dla internetu?

Wymień co najmniej: utrwalanie i zwielokrotnianie techniką cyfrową, wprowadzanie do pamięci komputera, publiczne udostępnianie w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym (strony www, social media, platformy streamingowe).

Zabezpiecz własność intelektualną swojej firmy

Nie masz pewności, czy Twoje umowy z grafikami, programistami i marketingowcami rzeczywiście przenoszą prawa na spółkę? Nie ryzykuj utraty kluczowych aktywów.

Skontaktuj się z nami, aby przeprowadzić poufny audyt umów B2B i zabezpieczyć know-how Twojego biznesu.

„`

Myślisz, że Twój zakaz konkurencji działa?
Twój pracownik wie, że to tylko straszak.
Zobacz, dlaczego 90% umów ląduje w koszu, a baza klientów trafia do konkurencji
- OBEJRZYJ FILM NA YOUTUBE

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz

Potrzebujesz pomocy specjalisty z zakresu nieuczciwej konkurencji i tajemnicy przedsiębiorstwa?

Zadzwoń do mnie 695 560 425

Inni czytali również: