zakaz konkurencji

O autorze bloga

Jestem adwokatem specjalizującym się w tematyce związanej z nieuczciwą konkurencją oraz ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa.

Jestem także wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy z Wrocławia oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w obsłudze prawnej przedsiębiorców.

Jak i gdzie możesz liczyć na moją pomoc?

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

ul. Joachima Lelewela 23/7

53 – 505 Wrocław

tel. 71 740 50 00

tel. kom. 695 560 425

Najnowsze posty

Główne tematy:

Pobierz darmowy poradnik
o tajemnicy przedsiębiorstwa

tajemnica przedsiębiorstwa ebook

"Chorobowe i L4 na B2B – czy opłaca się chorować przedsiębiorcy?"

Chorobowe i L4 na B2B – czy opłaca się chorować przedsiębiorcy?

Wyobraź sobie taki scenariusz. Przechodzisz na B2B, bo kalkulator wynagrodzeń pokazał Ci „magiczne liczby”. Więcej pieniędzy na rękę, swoboda, wrzucanie laptopa w koszty. Żyć nie umierać. I nagle, w listopadowy poranek, budzisz się z gorączką, która wbija Cię w materac. Dzwonisz do kontrahenta, że nie będzie Cię przez tydzień. On mówi „OK, zdrowiej”, a Ty odkładasz słuchawkę i uświadamiasz sobie bolesną prawdę: w tym miesiącu Twoja faktura będzie niższa, a ZUS niekoniecznie pokryje różnicę.

Wielu moich klientów, zwłaszcza z branży IT i marketingu, traktuje umowę B2B jak „lepszą wersję etatu”. Zapominają jednak, że w świecie przedsiębiorców choroba to nie tylko problem zdrowotny, ale przede wszystkim biznesowy. Czy warto płacić dobrowolną składkę chorobową? Czy ZUS zapłaci Ci tyle, żebyś przeżył? I czy wysłanie maila na L4 to prosty sposób na utratę zasiłku? Rozbierzmy ten temat na czynniki pierwsze – bez prawniczego żargonu, za to z kalkulatorem w ręku.

Składka chorobowa – płacić czy nie?

Na etacie nikt Cię nie pyta o zdanie – płacisz i masz prawo chorować. Na działalności gospodarczej (B2B) sytuacja wygląda inaczej. Ubezpieczenie, które gwarantuje Ci zasiłek w razie choroby (czyli tzw. dobrowolne ubezpieczenie chorobowe), jest opcją, a nie przymusem.

To trochę jak z Netflixem – jak nie opłacisz subskrypcji, to nie oglądasz. Jeśli podczas rejestracji firmy (lub później) nie zaznaczysz jednego „ptaszka” w druku ZUS i nie zapłacisz dodatkowych kilkudziesięciu lub stu kilkudziesięciu złotych miesięcznie (w zależności od podstawy), to w razie grypy, złamanej nogi czy wypalenia zawodowego, zostajesz z niczym.

Wskazówka: Składka chorobowa wynosi 2,45% podstawy wymiaru składki. To relatywnie niewiele, ale diabeł tkwi w tym, co dostajesz w zamian. Wielu programistów czy konsultantów rezygnuje z niej świadomie, budując własną poduszkę finansową. Dlaczego? O tym za chwilę.

90 dni karencji – kiedy dostaniesz pierwszy zasiłek?

To najczęstsza pułapka, w którą wpadają młodzi przedsiębiorcy. Zapisałeś się do ubezpieczenia chorobowego dzisiaj? Świetnie. Ale jeśli zachorujesz za tydzień, ZUS nie wypłaci Ci ani grosza. Obowiązuje tzw. okres karencji (wyczekiwania), który dla przedsiębiorców wynosi aż 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia.

Oznacza to, że przez pierwsze trzy miesiące płacisz składki „na marne” (w cudzysłowie, bo budujesz staż), ale realną ochronę zyskujesz dopiero w czwartym miesiącu. To kluczowe, jeśli planujesz przyszłość.

Szczególną uwagę muszą na to zwrócić kobiety planujące macierzyństwo. Temat ten jest na tyle obszerny i ważny, że poświęciłem mu osobny wpis: umowa B2B a ciąża – tam dowiesz się, jak strategicznie podejść do zasiłku macierzyńskiego, bo jeden błąd w terminach może kosztować dziesiątki tysięcy złotych.

Okiem Praktyka: Sąd vs Rzeczywistość

W sądzie często spotykam się ze zdziwieniem przedsiębiorców, którym ZUS odmówił wypłaty zasiłku przez „jeden dzień spóźnienia”. Musisz wiedzieć, że dobrowolne ubezpieczenie chorobowe jest niezwykle wrażliwe na terminowość wpłat. Wystarczyło kiedyś spóźnić się z przelewem do ZUS o jeden dzień lub wpłacić o 1 grosz za mało, by „wylecieć” z ubezpieczenia. Obecnie przepisi się nieco zmieniły na korzyść przedsiębiorców (nie wypadasz z automatu), ale zaległości nadal blokują wypłatę świadczeń. Pamiętaj: w starciu z ZUS-em nie ma „zapomniałem”. Jest tylko „płacę” albo „tracę”.

Głodowe stawki ZUS – dlaczego musisz mieć poduszkę finansową?

Przejdźmy do pieniędzy, bo to one bolą najbardziej. Zasiłek chorobowy B2B – wysokość świadczenia jest dla wielu szokiem. Dlaczego?

Większość osób na B2B (nawet zarabiających 20-30 tys. zł na fakturze) płaci składki od minimalnej wymaganej podstawy.

  • Jeśli jesteś na „Uldze na start” – nie płacisz chorobowego, więc nie masz zasiłku.
  • Jeśli jesteś na „Małym ZUS” (Preferencyjny ZUS) – Twoja podstawa to 30% minimalnego wynagrodzenia.
  • Jeśli jesteś na „Dużym ZUS” – Twoja podstawa to 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia.

Co to oznacza w praktyce? Że będąc na preferencyjnym ZUS-ie, po miesiącu choroby na Twoje konto wpłynie kwota rzędu… kilkuset złotych. To często nie wystarczy nawet na opłacenie księgowej i podatków, nie mówiąc o racie kredytu. Dlatego zawsze powtarzam: L4 na B2B to dodatek na waciki, a nie realne zabezpieczenie dochodu. Prawdziwe bezpieczeństwo daje Ci odpowiednio skonstruowana umowa z kontrahentem (np. płatne dni przerwy w świadczeniu usług) lub prywatna polisa.

L4 a wystawianie faktur (Czy można?)

To temat, który na forach programistycznych rozpala dyskusje do czerwoności. Umowa B2B a zwolnienie lekarskie rodzi pytanie: czy jeśli jestem chory, mogę wystawić fakturę?

Zasada jest prosta: L4 służy do leczenia, a nie do pracy. Jeśli ZUS udowodni Ci, że w czasie zwolnienia lekarskiego wykonywałeś pracę zarobkową, nakaże Ci oddać zasiłek z odsetkami. A co z fakturą?

  1. Wystawienie faktury: Samo „wyklikanie” faktury w systemie za pracę wykonaną przed chorobą jest zazwyczaj akceptowalne (traktowane jako czynność techniczna/administracyjna).
  2. Wykonywanie zleceń: Jeśli na L4 commitujesz kod, odpisujesz na maile klientów czy prowadzisz calle – ryzykujesz. W dobie cyfrowych śladów ZUS ma ułatwione zadanie.

Jeśli Twoja choroba jest przewlekła i uniemożliwia Ci prowadzenie biznesu przez dłuższy czas, warto rozważyć inne kroki prawne, by nie generować kosztów stałych. Więcej o tym piszę w artykule o zawieszeniu działalności gospodarczej – to opcja, która pozwala zatrzymać licznik składek ZUS.

Nie wiesz, czy Twoja umowa B2B jest bezpieczna?

Choroba to tylko jedno z ryzyk. Kary umowne, zakazy konkurencji, prawa autorskie – w umowach B2B czai się wiele pułapek. Nie podpisuj w ciemno.

Sprawdźmy Twoją umowę i zabezpieczmy Twoje interesy, zanim będzie za późno.

Zamów audyt umowy B2B

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Ile wynosi chorobowe na B2B?

Wysokość zasiłku zależy od podstawy, od której odprowadzasz składki. Zazwyczaj jest to 80% tej podstawy (pomniejszonej o 13,71%). Przy „Małym ZUS-ie” są to kwoty symboliczne (rzędu kilkunastu złotych dziennie), przy „Dużym ZUS-ie” – nieco wyższe, ale rzadko odzwierciedlające realne zarobki z faktury.

Czy na L4 mogę wystawić fakturę?

Tak, pod warunkiem, że faktura dotyczy usług wykonanych przed chorobą lub jest to stała opłata abonamentowa, a samo wystawienie faktury jest czynnością czysto techniczną. Nie możesz jednak w tym czasie aktywnie świadczyć usług (pracować).

Czy składka chorobowa jest obowiązkowa?

Nie, dla przedsiębiorców ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne. Jeśli nie zgłosisz się do niego i nie będziesz opłacać składki, nie otrzymasz zasiłku w razie choroby ani zasiłku macierzyńskiego.

 

Myślisz, że Twój zakaz konkurencji działa?
Twój pracownik wie, że to tylko straszak.
Zobacz, dlaczego 90% umów ląduje w koszu, a baza klientów trafia do konkurencji
- OBEJRZYJ FILM NA YOUTUBE

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz

Potrzebujesz pomocy specjalisty z zakresu nieuczciwej konkurencji i tajemnicy przedsiębiorstwa?

Zadzwoń do mnie 695 560 425

Inni czytali również: