zakaz konkurencji

O autorze bloga

Jestem adwokatem specjalizującym się w tematyce związanej z nieuczciwą konkurencją oraz ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa.

Jestem także wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy z Wrocławia oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w obsłudze prawnej przedsiębiorców.

Jak i gdzie możesz liczyć na moją pomoc?

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

ul. Joachima Lelewela 23/7

53 – 505 Wrocław

tel. 71 740 50 00

tel. kom. 695 560 425

Najnowsze posty

Główne tematy:

Pobierz darmowy poradnik
o tajemnicy przedsiębiorstwa

tajemnica przedsiębiorstwa ebook

"Wypowiedzenie umowy B2B – czy można Cię zwolnić z dnia na dzień?"

Wypowiedzenie umowy B2B – czy można Cię zwolnić z dnia na dzień?

Wyobraź sobie piątkowe popołudnie. Zamykasz laptopa, planujesz weekend, gdy nagle na Slacku wyskakuje powiadomienie od Project Managera: „Cześć, tniemy budżety. Dzięki za współpracę, dzisiaj jest Twój ostatni dzień”.

Serce podchodzi Ci do gardła. Jak to? A co z okresem wypowiedzenia? Przecież masz kredyt, leasing i plany. Czy oni w ogóle mogą to zrobić?

Wielu programistów i specjalistów przechodzi na B2B, skuszonych wyższymi zarobkami „na rękę”, ale zapomina o jednym: B2B to nie jest po prostu „inna forma zatrudnienia”. To biznes. A w biznesie zasady gry ustala Kodeks Cywilny, który w kwestii rozstań bywa brutalny. Jeśli Twoja umowa została napisana „na kolanie” lub skopiowana z internetu, to odpowiedź na pytanie z tytułu może brzmieć: tak, niestety mogą to zrobić.

W tym artykule pokażę Ci, jak nie dać się zaskoczyć i jak zabezpieczyć swoje interesy, zanim podpiszesz kontrakt.

Kodeks Cywilny (Art. 746): „W każdym czasie”

Zacznijmy od tego, co dzieje się, gdy Twoja umowa B2B wypowiedzenie traktuje po macoszemu lub w ogóle o nim nie wspomina. Wtedy wchodzą w grę przepisy ogólne, a konkretnie art. 746 Kodeksu Cywilnego dotyczący zlecenia (do którego umowy o świadczenie usług B2B są podobne).

Przepis ten mówi jasno: dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie.

Co to oznacza dla Twojego portfela? Jeśli w umowie nie ma precyzyjnych zapisów o ochronie trwałości stosunku prawnego, Twój klient może zakończyć współpracę z minuty na minutę. Nie musi czekać do końca miesiąca. Nie musi płacić za kolejny tydzień. To jest właśnie to ryzykowne zerwanie kontraktu, którego obawia się każdy freelancer.

Wielu moich klientów żyje w błędnym przekonaniu, że skoro wystawiają fakturę co miesiąc, to „domyślnie” mają miesięczny okres wypowiedzenia. Prawo tak nie działa.

Jak skutecznie wpisać okres wypowiedzenia?

Dobra wiadomość jest taka: Kodeks Cywilny daje nam swobodę umów. Możemy (a nawet musimy!) zmodyfikować domyślne zasady, aby zapewnić sobie stabilność finansową.

Aby okres wypowiedzenia B2B był skuteczny i chronił Cię tak samo, jak etatowca, w umowie muszą znaleźć się konkretne zapisy:

  • Jasno określony czas: np. „Umowa może zostać rozwiązana przez każdą ze stron z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia”.
  • Moment skutku: np. „ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego”. To kluczowe, abyś nie stracił płynności w środku miesiąca.
  • Ograniczenie „ważnych powodów”: O tym piszę w kolejnym akapicie, bo to najczęstsza furtka dla nieuczciwych kontrahentów.

Pamiętaj też, że koniec współpracy to nie zawsze koniec zobowiązań. Często w tym momencie aktywuje się zakaz konkurencji B2B, który może zablokować Ci możliwość pracy dla innych klientów w branży. Warto sprawdzić ten zapis jeszcze przed podpisaniem umowy głównej.

Ważne powody wypowiedzenia – pułapka prawna

Nawet jeśli wywalczysz w negocjacjach 3-miesięczny okres wypowiedzenia, istnieje prawny „bezpiecznik”, którego nie da się całkowicie wyłączyć. Mowa o wypowiedzeniu z „ważnych powodów”.

Rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym jest dopuszczalne, gdy zajdzie owa „ważna przyczyna”. Problem w tym, że przepisy nie definiują, co to dokładnie jest. W praktyce sądowej przyjmuje się, że mogą to być:

  • Utrata zaufania do kontrahenta (ale musi być uzasadniona obiektywnymi faktami!),
  • Rażące naruszenie postanowień umowy (np. wyciek danych, notoryczne opóźnienia),
  • Działanie na szkodę klienta.

Gdzie leży pułapka? Nieuczciwi kontrahenci próbują podciągnąć pod „ważny powód” wszystko, np. „zmianę strategii biznesowej” lub „cięcie kosztów”. To błąd! Kwestie ekonomiczne klienta zazwyczaj NIE są ważnym powodem w rozumieniu kodeksu, który pozwalałby na natychmiastowe zerwanie umowy bez odszkodowania.

🔎 OKIEM PRAKTYKA: Co widzę w sądzie?

Teoria teorią, a sala sądowa to inna rzeczywistość. Często spotykam się z sytuacją, gdzie firma zrywa kontrakt „z ważnych powodów” tylko po to, by nie płacić za okres wypowiedzenia. Kiedy pozywamy ich o zapłatę, nagle okazuje się, że te „ważne powody” są nie do udowodnienia.

Moja rada: Jeśli klient zrywa umowę natychmiastowo, żądaj pisemnego uzasadnienia. Jeśli powodem jest „restrukturyzacja”, a Ty masz wpisany okres wypowiedzenia – prawdopodobnie należą Ci się pieniądze za ten czas. Warto też wiedzieć, jak wygląda ewentualne rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji w takim trybie, bo może to być Twoja karta przetargowa w negocjacjach o odprawę.

Odszkodowanie za nagłe zerwanie współpracy

Jeżeli Twój klient wypowiada umowę bez zachowania okresu wypowiedzenia i bez zaistnienia „ważnego powodu” (o którym mowa wyżej), łamie prawo. W takiej sytuacji nie jesteś bezbronny.

Zgodnie z art. 746 § 1 K.C., jeśli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, zleceniodawca (Twój klient) powinien naprawić szkodę. Co wchodzi w skład tej szkody?

  1. To, co byś zarobił: Jeśli masz miesięczny okres wypowiedzenia, szkodą jest wynagrodzenie, które otrzymałbyś, gdyby umowa trwała do końca tego okresu (tzw. lucrum cessans).
  2. Wydatki, które poniosłeś: Np. zakup specjalistycznego oprogramowania pod ten konkretny projekt.

Dochodzenie takich roszczeń jest standardem w relacjach B2B, choć wielu programistów odpuszcza „dla świętego spokoju”. Nie warto – to Twoje pieniądze.


Nie podpisuj umowy w ciemno. To, co wygląda na standardowy draft, może być bombą z opóźnionym zapłonem. Jeśli potrzebujesz audytu swojej umowy B2B lub masz problem z nagłym zakończeniem współpracy – skontaktuj się ze mną. Lepiej zapobiegać, niż walczyć w sądzie.


FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy na B2B jest okres wypowiedzenia?

Tak, ale tylko pod warunkiem, że zostanie wpisany do umowy. Jeśli umowa milczy na ten temat, zgodnie z Kodeksem Cywilnym można ją wypowiedzieć w trybie natychmiastowym.

Czy można zerwać umowę B2B natychmiast?

Tak, prawo przewiduje taką możliwość w przypadku zaistnienia „ważnych powodów” (np. utrata zaufania, rażące naruszenie obowiązków). Jeśli jednak zrywasz umowę bez ważnego powodu, możesz być zmuszony do zapłaty odszkodowania drugiej stronie.

Czy należy się odprawa na B2B?

Standardowo – nie. Odprawa to przywilej pracownika na etacie (Kodeks Pracy). Na B2B odprawa należy się tylko wtedy, gdy wynegocjowałeś taki zapis w swojej umowie (często nazywany „rekompensatą za wcześniejsze rozwiązanie umowy”).

Myślisz, że Twój zakaz konkurencji działa?
Twój pracownik wie, że to tylko straszak.
Zobacz, dlaczego 90% umów ląduje w koszu, a baza klientów trafia do konkurencji
- OBEJRZYJ FILM NA YOUTUBE

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz

Potrzebujesz pomocy specjalisty z zakresu nieuczciwej konkurencji i tajemnicy przedsiębiorstwa?

Zadzwoń do mnie 695 560 425

Inni czytali również: