zakaz konkurencji

O autorze bloga

Jestem adwokatem specjalizującym się w tematyce związanej z nieuczciwą konkurencją oraz ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa.

Jestem także wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy z Wrocławia oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w obsłudze prawnej przedsiębiorców.

Jak i gdzie możesz liczyć na moją pomoc?

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

ul. Joachima Lelewela 23/7

53 – 505 Wrocław

tel. 71 740 50 00

tel. kom. 695 560 425

Najnowsze posty

Główne tematy:

Pobierz darmowy poradnik
o tajemnicy przedsiębiorstwa

tajemnica przedsiębiorstwa ebook

"Co NIE jest tajemnicą przedsiębiorstwa? (Powszechna wiedza vs Know-how)"

Co NIE jest tajemnicą przedsiębiorstwa? (Powszechna wiedza vs Know-how)

Wyobraź sobie taką scenę: odchodzisz z pracy. Twój szef, z kamienną twarzą, wręcza Ci pismo, w którym grozi karami finansowymi liczonymi w tysiącach złotych, jeśli wykorzystasz „tajemnicę firmy” u nowego pracodawcy. Serce podchodzi Ci do gardła. Zaczynasz się zastanawiać: „Czy jeśli użyję skrótu klawiszowego, którego nauczyłem się tutaj, to mnie pozwą?”.

To jeden z najczęstszych lęków, z jakimi przychodzą do mnie specjaliści IT, managerowie i handlowcy. Boją się, że zmiana pracy oznacza konieczność „wyzerowania mózgu”. Że wszystko, czego się nauczyli, należy do byłego szefa.

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość: Twoje doświadczenie to nie własność firmy. Większość gróźb w wezwaniach przedsądowych to tylko straszaki. Dziś wyjaśnimy sobie raz na zawsze, gdzie kończy się Twoja wiedza, a zaczyna co nie jest tajemnicą przedsiębiorstwa, żebyś mógł spać spokojnie.

Wiedza zdobyta w toku pracy (doświadczenie osobiste)

Zacznijmy od najważniejszego rozróżnienia. Prawo nie wymaga od Ciebie, abyś po zakończeniu współpracy dostał amnezji. To, co zyskałeś podczas lat pracy – Twoja biegłość w obsłudze narzędzi, znajomość rynku, umiejętność zarządzania zespołem czy szybkie pisanie kodu – to Twój osobisty kapitał.

Nazywamy to powszechną wiedzą zawodową lub osobistym doświadczeniem. Jeśli pracując w firmie X nauczyłeś się świetnie obsługiwać Excela albo poznałeś specyfikę frameworka React, firma X nie ma do tego praw wyłącznych. To są Twoje skillsy pracownika.

Tutaj przebiega cienka, ale istotna granica: know-how a doświadczenie.

  • Doświadczenie (Twoje): Wiesz, jak zoptymalizować bazę danych, bo robiłeś to setki razy.
  • Know-how (Firmy): Wiesz, że baza danych tej konkretnej firmy ma unikalny błąd w strukturze tabeli „Klienci”, który naprawia się specyficznym skryptem napisanym przez założyciela 5 lat temu.

Widzisz różnicę? Ogólna wiedza o tym, jak rozwiązywać problemy, należy do Ciebie. Wiedza o „wnętrznościach” konkretnej firmy – już niekoniecznie. Więcej o tym, jak rozróżnić te dwie sfery, pisałem w artykule: tajemnica przedsiębiorstwa a wiedza specjalistyczna.

Informacje dostępne w KRS i internecie

To mój ulubiony argument w pismach procesowych. Często pracodawcy próbują utajnić wszystko, łącznie z listą klientów czy strukturą udziałowców. Tymczasem definicja tajemnicy przedsiębiorstwa jest bezlitosna: informacja musi być nieujawniona do wiadomości publicznej.

Jeżeli Twój były szef twierdzi, że ujawniłeś tajemnicę, bo powiedziałeś, że firma współpracuje ze spółką Y, a na ich stronie internetowej w sekcji „Zaufali nam” widnieje wielkie logo spółki Y – to nie ma mowy o tajemnicy.

To samo dotyczy danych z KRS, CEIDG, czy publicznych profili na LinkedIn. Jeśli coś można wygooglować w 5 minut, nie może być przedmiotem ochrony jako tajemnica przedsiębiorstwa. Sąd nie będzie chronił lenistwa przedsiębiorcy, który nie dba o poufność, a potem pozywa byłych pracowników.

Granica między „wiem jak” a „wiem co”

Aby ułatwić Ci ocenę ryzyka, stosuję prosty test „Jak vs Co”.

  • „Wiem jak” (Bezpieczne): Wiesz, jak prowadzić negocjacje z trudnym klientem. Wiesz, jak skonfigurować serwer AWS pod duży ruch. Wiesz, jak napisać skuteczną kampanię na Facebooku. To jest Twój warsztat.
  • „Wiem co” (Ryzykowne): Wiesz, co dokładnie firma planuje wypuścić na rynek za pół roku. Wiesz, co znajduje się w kodzie źródłowym ich autorskiego algorytmu. Wiesz, jakie stawki wynegocjowali z kluczowym dostawcą (i są to stawki nierynkowe, objęte klauzulą poufności).

Jeśli Twoja nowa praca polega na wykorzystywaniu „wiem jak”, jesteś bezpieczny. Jeśli jednak Twój sukces w nowej firmie zależy od tego, że wykorzystasz „wiem co” (np. ukradniesz bazę klientów z prywatnymi numerami telefonów), wtedy wchodzisz na minę.

Orzecznictwo: co sąd uznaje za tajemnicę?

Polskie sądy są coraz bardziej pragmatyczne. Nie wystarczy, że pracodawca przybije pieczątkę „POUFNE” na menu ze stołówki, żeby stało się ono tajemnicą.

W jednym z głośnych wyroków Sąd Najwyższy wskazał wprost: wykorzystanie przez pracownika wiedzy i doświadczenia zdobytego u poprzedniego pracodawcy jest rzeczą naturalną i pożądaną gospodarczo. Nie można blokować rozwoju pracownika tylko dlatego, że stał się lepszym specjalistą dzięki pracy u nas.

Okiem Praktyka: Sala Sądowa vs Rzeczywistość

W sądzie to na pracodawcy (powodzie) ciąży obowiązek udowodnienia trzech rzeczy łącznie:

  1. Że informacja ma wartość gospodarczą.
  2. Że nie została ujawniona do publicznej wiadomości.
  3. Że podjęto niezbędne działania w celu zachowania jej w poufności.

I tu przedsiębiorcy wykładają się najczęściej (punkt 3). Jeśli firma pozywa Cię za wyniesienie „know-how”, ale pliki leżały na niezabezpieczonym dysku sieciowym dostępnym dla stażystów, albo hasła były zapisane na żółtych karteczkach przy monitorze – sąd najczęściej oddala powództwo. Pamiętaj: brak zabezpieczeń = brak tajemnicy.

Masz wątpliwości co do swojej umowy lub NDA?

Nie ryzykuj podpisania dokumentu, który zablokuje Ci karierę na lata. Przeanalizuję Twoją sytuację i powiem Ci wprost, co jest realnym zagrożeniem, a co tylko „straszakiem”.

Umów konsultację prawną

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy moje umiejętności są tajemnicą firmy?Nie. Twoje umiejętności, doświadczenie i ogólna wiedza zawodowa (nawet ta zdobyta na szkoleniach opłaconych przez pracodawcę) należą do Ciebie. Stają się one częścią Twojego osobistego kapitału zawodowego.

Co nie jest poufne w firmie?Poufne nie są informacje powszechnie dostępne (np. na stronie www, w KRS), wiedza ogólna z danej branży, a także informacje, których pracodawca nie zabezpieczył odpowiednio przed dostępem osób niepowołanych.

Czy lista dostawców jest jawna?To zależy. Jeśli lista dostawców jest łatwa do odtworzenia na podstawie publicznych informacji (np. informacje o partnerach na stronie), to jest jawna. Jeśli jednak jest to wyselekcjonowana baza z unikalnymi warunkami handlowymi i kontaktami do konkretnych osób, może być chroniona jako tajemnica przedsiębiorstwa.

Myślisz, że Twój zakaz konkurencji działa?
Twój pracownik wie, że to tylko straszak.
Zobacz, dlaczego 90% umów ląduje w koszu, a baza klientów trafia do konkurencji
- OBEJRZYJ FILM NA YOUTUBE

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz

Potrzebujesz pomocy specjalisty z zakresu nieuczciwej konkurencji i tajemnicy przedsiębiorstwa?

Zadzwoń do mnie 695 560 425

Inni czytali również: